Filozofia BDSM
DriadaSu cenzura jak dla mnie wyklucza na wejściu takiego mentora, który nie dopuszcza przekraczania własnych, mentalnych ograniczeń, ale na tym forum jest wolność słowa, nawet jeśli kogoś to wprowadza w dyskomfort i taka jest różnica między kółkiem adoracyjnym, tłamszącym myślących inaczej, z otwartą głową do dyskursu, a obiektywnym miejscem wymiany zdań w sposób nonkonformistyczny, co nie musi się nikomu podobać. Natomiast z moich obserwacji ogólnych, nie odnośnie "nauczyciela", dlaczego tak się dzieje...musi być zachowany pewien poziom na blogach i przekroczenie go budzi dezaprobatę wyrażaną brakiem adoracji, czyli "do śmietnika", jeśli masz naturę niewolnicy, nie wchodzisz w ramy "sub" masz siedzieć cicho i nie zdradzać tajemnego tabu...


  PRZEJDŹ NA FORUM