nowa niewolnica
„i ciebie...“ pisanie form grzecznościowych w powyższy sposób nie dodaje wagi stronie piszącej w oczach gości, wręcz przeciwnie, obnaża pewien nieład intelektualny i brak elementarnej kultury. Jeśli kobieta przyjmuje z entuzjazmem taki sposób wypowiedzi, to jej wartość jest nijaka.

Aż oczy się prażą od takiego niechlujstwa i fałszywej grzeczności.
Już pomijam sam sens wypowiedzi poprzednika. Jest ona alarmująca.

Kiedy zaczniecie się wreszcie szanować kobiety?




  PRZEJDŹ NA FORUM