Nie na oddawaniu się w całości to polega, tylko na odkrywaniu siebie, przy jednoczesnym zachowaniu granic,na ich znajomości, oddanie w całości jest ogólnodostępne i pozbawione reguł. Masz na myśli związek TPE, ale to też nie działa w ten sposób, że czegoś chcesz, i tak sobie wyobrażasz; albo findom, która stwarza w psychice pozory kontroli za pomocą pobrań gotówki od frajera. Jeszcze nie wiesz sam, kim jesteś, korzystaj z forum i nabieraj rozeznania w tematach, jeśli coś odnajdziesz, to powinno to być godne Pana, Pani -a nie stanowić uproszczenie i tym samym ograniczać drugą stronę np. do bycia findom. Najpierw zapanujesz nad swoją wyuczoną „chcicą“.
Może napisz coś o swoim potencjale „uległości“, jeśli jesteś w stanie. Nie znam Pań, które szukają uległych, większość szuka niewolników, nawet jeśli słowo „kundel“ jest w obiegu. Zagubienie jest najgorszym doradcą w życiu, trzeba wiedzieć jaka droga nam przyświeca.
|