Szukam nowych przeżyć- bi z Wrocławia
Czyli jesteś bardziej poszukiwaczem fetyszowej zabawy, niż nakierowanym na głębię relacji i z niej wynikających reguł klimatycznych. Trudno to wywnioskować z anonsu, natomiast „wszystko“ to raczej też nie jest ”dobrze" moim zdaniem, bo człowiek to nie śmieciarka, by pochłaniać "każde" z otoczenia.
Zaczynasz od bycia z samym sobą, by zrozumieć przede wszystkim, co jest nieodłączną częścią wrodzonej natury, od samookreślenia swoich preferencji, ale i też od oceny, czy warto; dalej, jakie są granice, tematy ważne i ważniejsze, bo hierarchia jest podstawą i samokontrola swojego życia, bo na czymś się buduje. Większośc osób na forach nie czuje klimatu, tylko ugania się za wrażeniami adrenaliny, uzależnienia, czasem by uczestniczyć w „wyścigu o doznania“, by podreperować słabe ego itd. Warto zrobić sobie szczerą analizę własnych intencji i opisać konkretne obszary zainteresowań.


  PRZEJDŹ NA FORUM