Blog niewolnicy BDSM
Jak dla mnie w życiu nie chciałabym mieć takiego mastera, to co przeczytałam to aż Ci współczuje master ktory nie opiekuje się niewolnicą po każdej sesji to dramat. W życiu bym się tak nie mogła poniżać jak ty i dawać swoje ciało innym do choćby dotykania.. Jakby taki master nie dbał o moje zdrowie czy ciało to pożegnałabym się z nim.
Moim zdaniem jak oddajesz się cała masterowi to zasługujesz na szacunek, troskę i odpowiednie traktowanie.. Z tego co przeczytałam to pies jest lepiej traktowany od Ciebie.


  PRZEJDŹ NA FORUM