Szukam kobiety, a nie praktyk
Warszawa/okolice
Ten anons mógłby znaleźć się także na Sympatii/Tinderze, ale mam w sobie coś, co utrudnia poszukiwania w takich miejscach. Tutaj powinno być lepiej.

Jak w temacie. Szukam kobiety, która poruszy nie tylko mojego penisa, ale także mózg i serce. Kobiety, która potrafi czerpać radość i z klimatu, i z czułości i "standardowych" praktyk. Do związku. Najlepiej takiego poważnego z planami, oczekiwaniami, kompromisami. Związku, w którym klimat będzie ważną częścią, ale nie istotą.

Co napisać o sobie? Przeciętny dachowiec,) 41lat, singiel. Wykształcony, pracujący. Większą przyjemność daje mi spacer po lesie niż drink w klubie. Zaszczepiony, jebiący wiadomo kogo.

Odpychają mnie nałogi, smród fajek i piwa, mechaniczny seks, konsumpcjonizm i skrajne poglądy polityczne.

Zapraszam do kontaktu. Dodam, że wolę szybkie spotkanie na niezobowiązującą kawę od długiego pisania.
Mój mail: luk81wawas@gmail.com


  PRZEJDŹ NA FORUM