Doczesne muzy klimatycznego artyzmu.
Tak się domyślam, że Van Gogh pozbawiłby mnie członków na obrazie, czyniąc ze mnie otwarte okno na świat lub stawiając w nim kwiat wyeksponowałby statyczność a mnie przeobraził w zaraźliwie zarysowane lustro.
PRZEJDŹ NA FORUM