| Doczesne muzy klimatycznego artyzmu. |
| Każdy ma jakiś fetysz, każdego coś lub ktoś jara. Fetysze, obiekty mogą być też formą natchnienia w innych dziedzinach życia. Ja nie silę się na żaden artyzm. Klimat służy do zaspokajania mojej żądzy. A to, ze czasem może coś wyjdzie na wzór sztuki, czy artyzmu to już zupełny przypadek. Owszem wszystko można podciągnąć pod sztukę i pracę i jedzenie, ba nawet sprzątanie. Sztuka dla sztuki, czy sztuka dla nas? Każdy ma swoją odpowiedź. |