Okulary przyćmione czujnością...czyli o zmysłowym fatalizmie i męskiej zgubie.
Potencjalnie: nadal coś widzisz i starasz się być czujny, ale nie na tyle klarownie, by być w stanie tym w pełni zarządzać. To taka aluzja do tytułu wpisu.


  PRZEJDŹ NA FORUM