| Kto pcha się dziś na nijaką tresurę? Może jednak te kuwety w miejscach publicznych? |
| Pytanie, kim jest w tym człowiek, czy poddanym czy mądrze samostanowiacym? Czy on potrafi te granice sobie postawić, czy będą mu narzucone, jak liczba potomków. Jednak spójrz na Tajlandię- jako „kraj ludzi wolnych”, co tam jest normą, albo na pewne przedsięwzięcia reedukacyjne w krajach wolnych od demokracji. Możemy mówić o nam bliskim kręgu kulturowym i normach nam odpowiednich z punktu widzenia naszej cywilizacji. Na świecie jest ogromne zróżnicowania i jak wiele wynika z religii. |