Między bólem, poniżeniem i bezsilnością. Być urodzonym w tym świecie, nie wyznawać BDSM jako modę.
Cała w tym istota, by za tę fizjonomię umieć przepraszać i ku temu jest powołane całe femdom, i dobrze, że temat pokory się pojawił i tej drugiej strony bata, czyli tej niefizjonomicznej.

Przekierowano tak wiele uwagi docelowo na doznania i reakcje, zapomniano o oczyszczajacej i duchowej drodze klimatycznej, na której ciało jest rodzajem przyodziania.



  PRZEJDŹ NA FORUM