"Kanibal z Rotenburga"
morderstwo z miłości?
Przerażają mnie takie rzeczy, wystarczy mi przeczytana w młodości książka o ludziach zesłanych do obozu pracy gdzie wątek kanibalizmu się pojawił więźniowie inaczej by nie przetrwali-w innym ujeciu kanibalizm był przedstawiony. Po 20latach nadal wspomnienie tej ksiazki mnie przeraża. Podziwiam, ze potraficie oglądać tak trudne filmy, ja jestem za miękka do takich pozycji. Potem okrutnie mnie to "nęka".


  PRZEJDŹ NA FORUM