Czytam i zastanawiam się.
Nie, z racji tego, że umysł ludzki obarczony jest tzw. błędami poznawczymi, które jednocześnie stanowią o specyfice jego natury, zanieczyszczonej ułomnością grzechu, celem człowieka są wewnętrzne dyspozycje do arystotelesowskich dzielności etycznych i przeciwstawiania się przemianom technicznym, które wyłączają humanizm. Jest to pewna reguła społeczna, o której zapomnina futuryzm technologiczny (chcę tu pominąć pewne inne słowo celowo, bo jest fałszywym, technicznym zamiennikiem). Proste prawdy są dla nowoczenych umysłów nieosiagalne z powodu kulturowej amnezji i braku kontaktu ze źródłem, czyli duchową inwolucją.


  PRZEJDŹ NA FORUM