bdsm.pl
Komercja...czynisz coś uwłaczając swym wymaganiom. Gdy je umniejszasz w imię potrzeb populistycznych, ale by to pojąć, należy zrozumieć siebie. Podstawową komercyjną "instytucją" jest małżeństwo, potem rodzina, następnie wszystko, co poza nią wykracza już. Jest błędem myślenie, że usługa dominacji jest zawsze komercyjna. Bywają takie, ale nie tak często jak w życiu ogółu. Wystarczy się rozejrzeć, masz komercję wszędzie, gołe tyłki na każdym rogu domagające się seksistowskiego flirtu i wędkowania w morzu maniakalnych iluzji, o trwałości. Sztuką jest brać to, czym się jest. Spotkałam się również z podciąganiem dominacji finansowej pod ten temat. To bzdura, fetysz mieszać z usługą.


  PRZEJDŹ NA FORUM