bdsm.pl
"Zwróć też uwagę, z kim się teraz kłócisz - z prostytutką, która próbuje "rozmasować" swoją pracę, żeby móc spojrzeć w lustro, powiedzieć rodzicom z czego żyje czy coś podobnego"
Ja nie stygmatyzuję. Może jest prostytutką, a może jest po prostu głupia jak pieniek, z mózgiem wypranym lewackimi bzdurami o niepodejmowania się odpowiedzialności za cokolwiek.
Byłoby nieelegenckie klasyfikować kogoś jako prostytutkę, jeśli jest z natury po prostu głupi, lub na odwrót.


  PRZEJDŹ NA FORUM