bdsm.pl
Czas nazwać kota kotem i psa psem.
Mamy tu kruszynę, co jak to baba wszędzie się wpierdala by gadać o wyższości puszczających się kobiet.
I mamy dwojeczkę, naćpanego zazdrosnego małolata co go zazdrość zżera że jakiś alfons co założył serwis ma dobrze prosperujący biznes oparty na wyłudzeniach, dzięki wsparciu MSW.
I mamy tu darkopolo, co się wkurza że go licealista naciągnął na trzy stówy, chociaż w praktyce pierwsza lepsza tłusta laska wpierdala tyle na wakacjach w restauracji na koszt faceta w jeden wieczór i uważa że to jest równouprawnienie.


  PRZEJDŹ NA FORUM