Przepraszam Elismera, że zabieram głos w Twoim temacie bo mam wrażenie, że jesteś osobą o konsyliacyjnym charakterze a mnie coraz częściej brakuje cierpliwości do ludzi w stylu Red Devil. Red Devil, jak przeczytałem Twój komentarz do wpisu autorki to kilka razy sprawdzałem, czy jesteś Red Devil, czy Red Debil, to drugie bardziej mi do Ciebie pasuje. Elismera w pierwszym swoim poście bardzo wyraźnie pisze o emocjach, o tym czego jej brakuje. Nie mam zamiaru prowadzić analizy jej wpisu, bo tam wszystko powiedziałbym wręcz łopatologicznie zostało przedstawione. I do Ciebie to w zasadzie wszystko i tak chyba za dużo. Jeszcze tylko słowo do autorki. Może dlatego, że w fetyszu, którym jestem "zarażony", mimo wielu prób, też brakuje mi niektórych elementów i nie tylko w obszarze emocji, ale też czysto fizycznych doznań. Bo niby skąd teoria, że BDSM to tylko emocje, no kompletna bzdura. Nie będę Ci serwował banalnych rad, że trzeba szukać i mieć nadzieję. Może ktoś, ale obawiam się, że tu już zdecydowaną większość stanowią ludzie w stylu Red Debila, sorry Devila. |