witam jestem tu nowy mam 70 lat uległy
starszy uległy pozna dominującego Pana z lokum
Ależ ja to porządkuję właśnie, co wymaga szerszego kontekstu kulturowego, społeczno-obyczajowego, a także politycznego. Jako, że różna jest ta polityka kulturowo-obyczajowa, to i różne awersje ludzi, a także ich konwersje. Mnie temat interesuje z takich punktów widzenia, czemu analiza przypadków i służy, i nie służy. Z dystansem więc podchodzę do osobistych uwag, natomiast obserwacja podobnych losów ludzkich prowadzi mnie do ciekawych uogólnień (z racji mojej ortodoksji w myśleniu).

Przechodząc dalej. Weźmy taką uwarunkowaną reżimem religijną tradycję, od której odstępstwo jest usankcjonowane prawnie poprzez wykluczenie, pozbawienie praw obywatelskich a nawet karę śmierci), a weźmy teraz sprzyjającą lub stwarzającą pewne warunki mniejszościom seksualnym kulturę (czyli prawo). Użycie słowa „liberalny“ jest błędne jako antytezy do przymusu i zaciemnia prawdę o ludziach.

Stąd te życiorysy przebiegają różnie i różne są społeczne tendencje ludzi i ich ekspresja w radzeniu sobie z tym, co dostępne dla ich poczucia godności. Orientacja homoseksualna (czyli płciowa)- nie chodzi o łóżko; nie wyklucza istnienia związku heteroseksualnego wcale. Ten może być oparty na preferencjach np. klimatycznych własnie (lub innych wartościach wyższych, przekonaniach religijnych również) i nie godzić w sensualną naturę płci.


  PRZEJDŹ NA FORUM