KOBIETY, ULEGŁEJ, ŚWIADOMEJ
Jeszcze dekadę temu, sam tytuł tego anonsu załatwiałby sprawę. Zmiany dotknęły także to środowisko, a wręcz wypaczyły. Z pragmatycznego punku widzenia, lepiej doprecyzować anons, niż czytać maile treści wątpliwej.

Kobieta - osoba płci przeciwnej do męskiej od samego urodzenia, z potwierdzeniem urzędowym w postaci wpisu w dowodzie osobistym. Szpilki, kabaretki i malowidła, płci nie zmieniają.
Uległość - wewnętrzna potrzeba należenia i swojego oddania, która generuje emocje nie dające zastąpić się niczym innym.
Świadomość - umiejętność dostrzegania subtelnej różnicy pomiędzy byciem dla kogoś substytutką dmuchanej lalki, a potrzebą dawania przyjemności swoja osobą.

Niej jest przypadkiem brak listy moich preferencji i oczekiwań, a także kwiecistej autoreklamy. Czynniki niedefiniowane decydują czy dwie osoby stworzą relacje w dowolnej formie. Kobieta zaciekawiona dopyta mailowo, ciekawska na forum pod tym wpisem.

Wszystkim damy które mniejszym lub większym przypadkiem zauroczyły się stereotypami klimatu i zapragnęły spontanicznie spróbować "jak to jest". Polecam dział chemiczny w dowolnym sklepie, który go posiada. Tam na półce stoją Matery, Domini i inne Domestosy, a wyzwiska i wątpliwy sex jest w stanie zapewnić dowolny konkubent z Tindera, bez zbędnych pytań.


  PRZEJDŹ NA FORUM