| Przejęcie pełnej kontroli nad mężczyzną - czy realne? |
| Nie brnijmy aż tak daleko Ando. Zapewniam, że kontrola w rękach prawdziwej kobiety równa się pomnożeniu pierwiastka męskiego w mężczyźnie i zwiększenie jego dyscypliny wewnętrznej, plus stanu gotowości, co przekłada się na dynamikę związku opartego na pełnej mobilizacji bojowej. Jak w walce, masz tu SM, ale zanim, to starcia na codziennych liniach frontu i opadanie kurtyny fałszywego wdzięku. Oczywiście, jak to w wojnach bywa, bez inwestycji i zbędnych wydatków się nie obędzie. Może być też akt strategicznej kapitulacji, wtedy dopiero opcja o której wspominasz ma miejsce. Jednym zamachem nie zbudowano Paryża. |