Pewny siebie na co dzień - skrajnie/wyuzdanie uległy w związku dla kobiety
Pragnę poznać bratnią duszę :)
Hej! wesoły

Jestem 32 letnim mężczyzną ze Śląska.
Ogarnięty myślę facet na co dzień. Fan słuchania muzyki dobrej jakości. Fan kina i teatru. Lubię smacznie zjeść, gdzieś pojechać. Poopalać się (np. na plaży nudystów). Mam pracę, hobby. Szukam zajęć, które fajnie zajmują mi czas.

Tutaj chciałbym znaleźć dominującą kobietę. Chętnie do stałego związku (może do końca życia) ?
Na co dzień jestem pewny siebie, dominujący często bo trzeba podejmować akcje życiowe, robić rzeczy, załatwiać sprawy itp. itd.
W relacji przyjacielskiej, potem związkowej marzę jednak by być z kobietą, której jako silny, pewny siebie facet, ulegałbym kobiecie całkowicie. Bezgranicznie. Erotycznie by mogła decydować, wymagać, używać mnie.
Tu mam na myśli także używanie skrajne, bez oporów między nami np. z ogromną chęcią byłbym żywą toaletą dla mojej kobiety. Dla mnie chyba najwyższy poziom zbliżenia między dwojgiem i może dla wielu odpychające, dla mnie myślę najbardziej podniecające, wyuzdane zbliżenie dwóch osób. Mogąc przyjmować wszystko co oddaje ciało mojej kobiety.

Chętnie porozmawiam z kobietą, która szuka czegoś podobnego? wesoły
zapraszam śmiało do wiadomości prywatnej, maila.
Jestem otwarty na stały związek, ale także na relację przyjacielską bez bliższego angażowania się.

Pozdrawiam.
Poniżej zdjęcie mojej osoby by przejść wstępną akceptację i zainteresować może trochę sobą?



  PRZEJDŹ NA FORUM