| Przebicie piersi na wylot |
| Glicynia to nie ograniczenia bo te sie przekracza jak sie ma z kim i we wspólnym kierunku patrzy to bardziej indywidualne wyraźne wewnętrzne granice ktore sa nieprzekraczalne. Świadomość konkretnych praktyk u innych dobrze mieć,natomiast pochwalanie tego juz niekoniecznie zwłaszcza jezeli igramy ze zdrowiem i wiemy,jakie ryzyko ze sobą to niesie.... Kruszyna z biblia to mi sie nasuwa cos w rodzaju ofiary przez bol i cierpienie... Świadomość ofiary, jako wyższego celu skladanej poprzez ból z okaleczaniem jest zjawiskiem ktore wyzwala dopamine i serotonine w mozgu....wowczas praktyki kaleczenia beda dostarczaly spelnienia w klimacie. Inne podłoże ma samookaleczenie ,ktorym sie "nie chwalimy" ono dostarcza najczesciej rozladowania emocji i napięc nerwowych ktore nas przerastają. |