Mnie jednak zastanawia mistyczne pochodzenie wielu praktyk. Szczególnie tych wykonywanych przez derwiszów. Moim pierwszym doświadczeniem było przekłucie twarzy kredką ołówkową, zupełnie z przypadku, kredką podczas nagłego upadku. Nie czułam bólu i nie było kropli krwi. To było doświadczenie, które kazało mi szukać odpowiedzi i znalazłam informację o praktykach dużo bardziej zaawansowanych i znalazłam je w fakirskich performance i charyzmatycznych sufickich zakonach.
Dziś funkcjonują takie szkoły fakirskie i zajmują się także ....BDSM, sztuką tatuażu, suspension, itd. Szukajcie, a znajdziecie...
|