Warszawski szlifierz surowych diamentów.
Bądź moim diamentem, kamyku polny.
Pewna miła osoba zwróciła mi uwagę, że mój opis brzmi trochę cukierkowo.
Odpowiedziałem, że "mój Klimat" to mieszanina różnych emocji, taki emocjonalny rollercoaster, ale zawsze trzeba rozpoczynać i kończyć na tych pozytywnych. Kto z nas nie zna tego fajnego uczucia, kiedy po udanej przejażdżce kolejką górską wychodzisz z wagonika i czujesz przyjemną euforię, masz poczucie spełnienia?


  PRZEJDŹ NA FORUM