Opowiadanie BDSM - na shorteroticstory.pl
O jaka szkoda, a taka zadziorna mi się wydawałaś prowokując i strofując wszystkich po kolei. Czyżby zabrakło ci argumentów i jadu? Czuję się zawiedziony, Niemniej jednak dziękuję za miłą konwersację. Goodbye Kruszyna, Goodbye.
Pozdrawiam.


  PRZEJDŹ NA FORUM