Pantoflarz
Cóż. Jak sam widzisz. Związek to jeszcze nie koniec wymiany mocy. Tylko pewien etap poznawczy. Realnie rzecz biorąc, to dopiero po przekroczeniu progu ego zaczyna się posłuszeństwo wobec kobiety.

Błędne mity sprawiają, że femdom i BDSM też mylone są ostatecznie z ekspresją potrzeb, a to tylko etap rozwoju niewolnika przed ich uznaniem i odstawieniem.

W imię swojej Pani, do której należysz.

Rozumiesz też, co oznacza zajście z tej drogi, nie karę, a odrzucenie szansy na poznanie głębi klimatu, na przyjęcie swojej roli i pozycji.







  PRZEJDŹ NA FORUM