Bondage wrestling
Poruszyłeś wiele aspektów. Napiszę z mojego punktu tak.

Wolnoamerykanka jest czasem w opozycji do sztuk walki, z drugiej strony wiele elementów różnych sportów tego typu przenika się w niej. To jest to, że miałam szczęście poznać osoby o sprawności technik, o godnym pojmowaniu zasadności walk i zrozumieniu ich przeznaczenia. Ta wiedza mnie ubogaciła także oszczędzając fizycznie.

Preferuję wrestling w postaci męskiej dominacji związany z cechami siły fizycznej najprościej ujmując motoryki dużej, głównie związanej z rzutami. Nie ma w tym erotyki seksualnej.

W przypadku kobiecych walk, lub walki nad facetem, kobiety przeważają sprawnościami także motoryki małej, są też częściej zwinne i giętkie.

W tym kontekście można przywołać pewien mit i związaną z nim Szkołę Wierzby Yoshin-Ryū.

Oczywiście, co dla niektórych śmieszne nauki szkół klasztornych pozwalały na poznawanie tajników szkoły ulegania.

Jeśli chodzi o techniki wiązania, to to jest dopiero ciekawy aspekt wrestlingu zupełnie przeciwny tak lubianym i popularnym sztukom estetycznym czy makramowym.

Intelekt jest kluczem, a drzwiami etyka duchowości.




  PRZEJDŹ NA FORUM