Długi wpis. Szukam uległej, lub początkującej. Mazowieckie i okolice
Jestem z innego nurtu, stąd moje pytania. Wbrew pozorom, nie dla każdego tak to się układa.

U mnie działa głowa, czyli nie emocje w przewadze, a racjonalizm. To wszystko w opozycji do świata i ludzi bardziej z poziomu serca.

Nie działam z poziomu serca, tylko fizyczności. Ta fizyczność to fizykalność, nie płeć. Z tego powodu co innego ma dla mnie wagę i powagę.

Jestem uziemiona, a to jest pozycja.

Wracam z prezentacji fotograficznej i albumu książkowego. Ciekawe zdanie dotyczyło obiektów. Dlaczego nie ludzie? Przemijają za szybko.

Tak jak piszesz o emocjach w seksualności, tym powiązaniu, to widzę, że mało mózgowych w to wchodzi.

Swoje miejsce w klimacie odnalazłam, choć jestem w drodze. Tego życzę wszystkim.

Bez holistycznego i obiektywnego spojrzenia trwa to dłużej, choć doświadczenia ubogacają.


  PRZEJDŹ NA FORUM