Być w jednej łodzi z pariasem...
Też chętnie bym poczytała o roli milczenia. Raczej o dziennikach,zawartości spisów i zapisków o szczególnej wymowie i treści. Nie opowiadania z dyspozycjami dla uległych, lub jak sobie poradziły za dnia i nocy, tylko o tym w cichej przestrzeni klimatu.


  PRZEJDŹ NA FORUM