| Być w jednej łodzi z pariasem... |
| To w sumie jest proste, o ile kobieta nie przeżywa czegoś w rodzaju syndromu sztokholmskiego. Czasem jest tak, że im nie chodzi o uległość, tylko o poniżenie kobiety. To jest chore. Nigdy w BDSM nie chodzi o obniżanie wartości. Tylko o wymianę mocy i budowanie stabilności. BDSM to nie przemoc. |