Być w jednej łodzi z pariasem...
Dużo czynników musi zaistnieć, by być w jednej łodzi z pariasem. Do tego, bez możliwości jej opuszczenia, tylko konieczność dzielenia losu w realnym życiu.
Nagle, okazuje się, że mózgi funkcjonują w systemie zamkniętym, rodzaju sztucznej rzeczywistości, a ludzie są w niej graczami i animatorami. Po wielu latach wegetacji z upodobania, dostrzegamy statyczność w relacji ze światem i zwalniania obrotów umysłu.
Wielu ludzi jest już martwych za życia. To proces nieodwracalny.


  PRZEJDŹ NA FORUM