Uległy wolny
Z tą służbą to jest tak. Jak matka ma w brzuchu dziecko, to czy ona jest wolna, albo ono? Skoro są połączeni biologicznie. Natomiast matka może mieć adoptowane. Służba to rodzaj adopcji, ale nie połączenie.

Czyli niewolnik i służba uległością to wręcz przeciwieństwa. Czy można przymknąć oko na rozwój i zależność fizykalną?

Dlatego te wszystkie doświadczenia z poziomów wyjętych z rozwoju w posłuszeństwie, są rodzajem doświadczeń fikcyjnych, twórczo-dodatnich, a zarazem ujemnych, regresywnych.



  PRZEJDŹ NA FORUM