| Moja droga do femdom. |
| Niestety ciężko jest się tego bagażu pozbyć dlatego tak wielu ludzi zadawala się tylko bdsm. Życie tez nie ułatwia tej drogi. Tylko najwytrwalsi i naturalnie obdarzeni tymi upodobaniami są wstanie kroczyć dalej droga do spełnienia. Sam mam obawy czy bym podołał w dotarciu do celu. Kolejne pytanie które się nasuwa to co jak juz osiagniemy cel femdom? Badziemy szczesciwi czy rozczarowani ? pozostanie motywacja? Jest takie chińskie przekleństwo - obyś spełnił swoje marzenia. I faktycznie Co wtedy pozostaje? Być może nie cel jest ważny a droga do niego. |