Moja droga do femdom.
Lepiej. Wszystko jest płynne, nie fragmentaryczne.

Przed tym przewartościowaniem bardzo dużo takich sytuacji było na mojej drodze, które tworzyły dualizm. Ten dualizm funkcjonował tak praktycznie, wręcz jak tryby maszyny, że w każde miejsce wpasowywał się element osobowy, cech, zdarzenia. Aż zaczęłam badać temat dualizmu duchowego i potem go odrzuciłam. Podobny proces spotkał inna znajomą mi kobietę. Wymieniłyśmy się potem opinią, obie uważałyśmy, że te przypadki były ostateczne. Dopiero potem przyszło zaskoczenie tematami, które podjęłam, które zapłonęły wykraczając poza dualizmy (ponoć to są zwiastuny).

Karma chroni przed nadużyciem władzy, nadużyciem samego pojęcia "władza". Karma zapobiega błędnym decyzjom, wspiera słuszne i dlatego ona powoduje moje przekierowanie uwagi z zachowań np. klimatycznych na formy ogólnego dobra. Uważam, że jest wiele dyskryminacji, kobiet i mężczyzn, zbyt mało sprawiedliwości i pokojowych form życia.

Uważam, że łączenie energii żeńskiej z męską na każdej płaszczyźnie życia powoduje walkę i fałszywy system nadczłowieka - zwierzęcia.


  PRZEJDŹ NA FORUM