Moja droga do femdom.
To podejście pokutnicze, joginiczne. Chyba się nie zgodzę, choć w procesie medytacyjnym krążą te energie w sposób przeciwstawnie- uzupełniający się. Jak jest równowaga. Wychodząc poza ten stan jest ustawiczna walka.

Nasuwa mi się pytanie, dlaczego mnichów tak bardzo dręczono?


  PRZEJDŹ NA FORUM