Dominacja wirtualna
Przyjemne to i może być, kwestia preferencji. Nie zmienia to faktu, że to spore uproszczenie podejścia.

Inną sprawą jest wymiana pewnych myśli, inną jest docelowo dominacja. Oczywiście jest ona możliwa, cząstkowo, nigdy dojrzałe i holistycznie.

Wirtualny świat jest rodzajem zabawy, dającej pewne bezpieczeństwo równe kontroli. Profil osobowości osób wirtualnie aktywnych preferencyjnie to osoby kontrolujące. Nie są w stanie swojego wizerunku zostawić na rzecz prostolinijnej komunikacji.

Jest to uwarunkowane narcyzmem wtórnym i regresem do fazy analnej. Te regresy cechują kulturę zachodu. Tak ludzie są wyprowadzani w swoim rozwoju psychoseksualnym, a dominacja wirtualna jest zbiorem przypadków o wzmacniającym charakterze.

Nie można opierać się na wirtualnej dominacji, jedynie z niej korzystać. Gdy korzystamy już, stawiam pytanie o sposób, etykę, konsensus i zasadę dobrej wiary. Te zasady reprezentuje się indywidualnie.


  PRZEJDŹ NA FORUM