Syndrom sztokholmski
Zgadzam się...mam potrzebe bycia ofiarą.Co do przepracowania,to jestem po kilku terapiach i tak jak teraz jest ,musi już zostac ...mało tego...ja tego potrzebuję i pragne ,bo tylko wtedy się spalam ...tyle że nie chodzi o obce osoby,a o kogos,z kim bylabym zwia ana emocjonalnie...to jest syndrom sztokholmski


  PRZEJDŹ NA FORUM