Z cechami to może być różnie, akurat w samych przejawach zachowań. Twoja odpowiedź zdradza cechy typizacji płci, dla mnie nie jest to tak oczywiste. Niemniej są różne kultury po których widać inne rzeczy. Jest kwestią przymusu bycie jednopłciowym w islamie, chrzescijaństwie. Weźmy sobie religie, nie każda to uznaje a nawet eliminuje jako herezje. Stąd chodzi mi o kwestie już bardziej zaawansowane, czyli o tożsamość, nie o same cechy kulturowe zachowań. Spójrzmy na hinduizm i na archetyp boskiego przodka. To chodzi o to, czy ktoś jest kobietą czy facetem w określonych aspektach życia i też biologicznie, hormonalnie i świadomościowo. To, że dana kultura coś dopuszcza lub nie to i tak nic nie zmienia dla osoby zmiennopłciowej. Dlatego w tym co opisałaś brakuje elementu samej identyfikacji a to nie jest wybór, to geny.
|