| Jeszcze raz , Pana - dobrego I milosiernego |
| Opisałaś sedno relacji Pan suczka. Pan nie jest Panem, Masterem bo tak siebie nazywa, lub chce tak siebie widzieć. Jest dokładnie tak jak piszesz. Na niewolnicę trzeba zasłużyć i tylko w jej oczach można zobaczyć czy tym Panem już jesteś czy jeszcze nie 😉, Bardzo mądry post. |