Zimny kamień, który przemawia bez słów...
Trzeba być prawdziwym wobec samego siebie.
To co narzucone nazywać po imieniu i otwarcie o tym mówić.
To nie jest bunt, sprzeciw, jest to prostolinijność.
Patrzenie przez korzyść, gdy nie idzie w zgodzie z nami, trzeba rozważyć za i przeciw.
Trzeba starać się zrozumieć świat, aby zaznać spokój i móc ze spokojem działać.
Każdy z nas jest predefiniowany, przykładowo, dlatego jesteśmy na tej stronie.
Jak tego indywidualnie nie nazwiemy, jest to indywidualna droga do równowagi.
BDSM jest również takim elementem, który ma ekspresję fizyczną.
Mylne jest szukanie ekspresji fizycznej jako bazy, działa to na odwrót, ten kto znajdzie bazę nie fizyczną, gdy jest potencjał można budować fizyczną.
Generalnie człowiek szuka prostych rozwiązań, stąd powierzchowność działań, co w efekcie powoduje przeciwieństwo tych prostych ze wstępnego założenia rozwiązań.
Dlatego podążanie za jakością jest tak ważne, jak i zrozumienie co to jakość.
... odsunąć fałszywych "Bogów" / zbawicieli od tego czym po prostu jest życie.



"Chodzi o to, że ta "refleksja" nad tym, co mamy możliwość podjąć jest gorsza niż jakakolwiek ślepa droga, a błądzenie od bieguna do bieguna zabija w nas moc." - nie zawsze jest łatwo coś rozpoznać tj. wiedzieć jak działać a pochopność też może być nie wskazana. Po prostu, czasami niema dobrych odpowiedzi.

"Jeśli połowa jest na wyczerpaniu, świat wolności wyboru nas już wyczerpuje." - trzeba robić to, co daje nam równowagę.

Myślę też że ludzie zbytnio szukają walidacji czy akceptacji z zewnątrz.
Nie jesteśmy w stanie się tego pozbyć w pełni, czy też powinniśmy, ale rozumieć i mieć świadomość jest dobrze.


W ogólnym rozrachunku liczy się równowaga, nie człowiek jako jednostka.
Gdy nasze małe indywidualne światy będą z tym współgrać, będzie mieć mniej "pod górkę".
A co, kto i jak się zazębia to już przekładnia życia.
Dobrze jak są synchronizatory na trybach.


Myślę że, budowanie nie wynika z potrzeby czy chęci budowy.
Wynika z pracy.
Praca definiuje kto jest "fachowcem", kto bez słów zrozumie.
Nie możemy też oczekiwać zaspokojenia naszych potrzeb.
Aczkolwiek wsiadając do odpowiedniego autobusu, dojedziemy w odpowiednie miejsce.

Refleksja zawsze przyjemniejsza przy dobrej muzyce:



https://music.youtube.com/watch?v=bSWZ11pKRck&si=tM6q2WRr_IB2HtXH


  PRZEJDŹ NA FORUM