| Tożsamość "świąteczna" |
| Jest prawdą, co piszesz. Urodzona w trzewikach wręcz i folklorze wiem też, co jest pucybut co do blasku wprowadzać musi i powinien w imię własnego oświecenia cholewki smalić. Nie ma to jak barok wyrośnięty na ludzkich ekskrementach. Tak, to obraz wpisujący się w scenerię rygorów, czasem cichych pod płaszczem zwyczaju piękna narzuconego. |