Potrzeba matką wynalazku i jestem zwolennikiem takiego podejścia i co ciekawsze niezatarte wspomnienia to te z czasów gdy w relacji nikt słowa Bdsm nie używał bo to kojarzyło się z porno niemieckim na zakazanych kasetach vhs na półkach z napisem "dla dorosłych" i jeszcze w wypożyczalni do której zaglądałam lubili osłonki na frontach pudelek mieć by zdjęcia zasłonić ciał albo z "niemcami"bo tam kolorowe Love Parade wokół aniołka to i pewnie "taaakie rzeczy" mają 😂. Pamietam,jak pierwszy raz pojechałam to zobaczyć jako 22 czy 23latka i jaki szok to był,że wszyscy tak wyzwoleni i z jakimi gadżetami na paradzie. W Polsce wówczas w relacji majtek do wiązania się używało,legingów,w kołdre szczelnie rolowało by wymusić pozycje i jak potrzeba była to wiło dilda z.....bandaża elastycznego i wiele,wiele innych "rozwiązań" jak chociażby sznurek który miałam na drutach sama sobie zrobić i to robiło za coś w ramach smyczy i miał być pod kolor szalika który też musiałam wcześniej wydziergać partnerowi na zime 😆, a w tyłek można było dostać laczkiem,witkami,kablem etc lub po szyszkach pobiegać nago radośnie albo posiedzień na dachu budynku w deszczu bo tak też zdarzyło mi się być wystawioną. Więc te nowe rozwiązania to może i dobre ale zarezerwowane dla innych umysłów bardziej współczesnych. Nawet rozeznania nie mam co teraz i jak wykorzystują ludzie.
|