| W uniformie |
| Zwróć jednak uwagę, że w historii strojów zmieniło się wiele, kolorystyka, zdobienia, tkaniny. Dziś już nikt nie wygląda jak Napoleon. Ranga tego typu, o której piszesz stała się formą uproszczenia i ujednolicenia, z podkreśleniem drugiej cechy. Dawniej te oficjalne stroje zdecydowanie przekawywały ekspresję osób je noszących i dzięki temu powstawały różne style. Pospólstwo także miało wybór, choć ograniczony, np. nie mogło sobie pozwolić na intensywne kolory, stąd najczęściej widzimy ludzi tych czasów w typowo lnianych i ziemistych barwach ubioru. Nawet w tej uniformizacji są obecne akcenty koloru statusu, ale tylko generalnie akcenty z góry narzucone. W BDSM też można mówić o kodach kolorów, nie wiem dlaczego nikt na tym forum o tym nie pisze. |