| Dominująca (lat 22 z Poznania) szuka uległego |
| Co napawa sceptycyzmem? BDSM nigdy na polskim gruncie nie istniało, nie wyklucza to jednak ciekawych ludzi. Nawet z większym potencjałem niż jakieś kryteria dualne. Uległych jest pełno, tylko równie konkretnych, zamiast kawy na ławę, preferencje na krzesło. Nie chcę, by to było źle odebrane, ulegli mają coś z mózgiem, takiego konkretno-wyobrażeniowego. Na moje oko, czyli pasjonatki rozwoju i Freuda, to uległość jest fiksacją na pewnym etapie rozwoju, dość młodzieńczego. Jeśli chodzi o sub, do dojrzałej postawy dochodzi się długo- z tego, co obserwuję. Nie jest to kwestią wychowania, tresury, treningu, socjalizacji, warunkowania. Jest przejściem przez granicę płytkiego rozumu. Nie jest więc to uległość, o której piszą, fantazjują i gdybają robiąc z klimatu kiermasz zachcianek na tu i teraz. Skoro już tu jesteś a psychologią się;-zakładam, interesujesz;-jakie jest jej stanowisko w kwestii legalizacji prostytucji? |