| Lanie wody |
scorpi74 pisze: Co by było? Ja patrzę na to jak na etapy rozwoju które trzeba przerobić i cieżko przeskoczyć 2 stopnie wyżej. Jeszcze duzo wody się przeleje w rzekach, zanim coś się zmieni, a w skali makro to wogóle szanse są marne na zmiany podejscia. Prognostycznie rzecz biorąc, to sprawy się regulują poza narcystyczną kontrolą z tych poziomów regresyjnych i projekcji na rzeczywistość. W czasach starożytnych obmywano ludzi z ich przeszłości, w religiach mojżeszowych z nieczystości, sugerując tym samym, że noszą w sobie grzech jako błąd natury, czyli poznawczy. |