Uległy mózg
    Markis pisze:

    Mam wrażenie, że uległość jak i dominacja są swego rodzaju gustem. Dlaczego jeden najbardziej lubi grzybową, a ktoś inny rosół? No i teraz można poanalizować mózgi i umysły poszczególnych zwolenników...


Czyli skłaniasz się ku temu, iż to lubienie jest rodzajem zapisu na „czystej karcie"- „wygładzonej tabliczce"? Może te kulturowe gusta, to cecha krwi i pamięci zwyczaju przekazywanego w genach?

Są jednak pewne organiczne cechy mózgu u uległych, np. w budowie istoty szarej, w przyśrodkowej korze przedczołowej.


  PRZEJDŹ NA FORUM