| Nietypowa i dyjska Królowa |
Markis pisze: A ja sądzę wręcz przeciwnie. Indyjskie kobiety, czy też raczej Hinduski mogą o dominacji co najwyżej pomarzyć i to też bez krzty swobody. W Indiach kobiety są gwałcone, często zbiorowo i nie rzadko przepłacają to życiem. Niby jakieś protesty społeczne, a faktycznie nic się nie zmienia. Zakorzeniona dominacja u kobiet... Dobre... Normalności nie mogą doświadczyć, a tu dominacja się marzy ((( ))) Hinduski, to pochodzi od systemu religijnego, także kastowego, czyli zawiera w sobie odpowiedź. Induski, gdy nie mam na myśli konkretnej wyizolowanej grupy religijnej lub o takim pochodzeniu. Polka też nie równa się katoliczka, to tylko pewien administracyjny podział. |