szycie
Mam z medycyną już trochę wspólnego i muszę powiedzieć, że to co zrobiłeś to czysta głupota.
Primo: w jaki sposób zaszycie napletka ma zagwarantować wstrzemięźliwość? Przy odpowiedniej stymulacji ejakulacja i tak nastąpi, a blokując ujście dla nasienia tylko pogarszasz sprawę. No chyba że wystarczy Ci sama świadomość, że jest zaszyty, tylko wtedy po co cały zachód? Możesz się kontrolować i bez tego.
Secundo: podniecenie podnieceniem, ale w jaki sposób masz zamiar sikać z zaszytym napletkiem?
Pomyśl czasem realnie, ingerencja w swój własny organizm nie zawsze jest rozsądnym wyjściem.


  PRZEJDŹ NA FORUM