Vizard - Wrocław
Witam wszystkich grupowiczów szkoły.

Zaczne od tego, że nowy napewno nie jestem.
Ale dość długą miałem przerwę. Tak często w życiu bywa.

O mnie:
napewno Domin, Master, Pan
Ale z racji doświadczenia, już nie tak hard, i nie tak wierny tradycyjnym poglądom.
Wiekszą uwagę, zwracam teraz, na mozliwość zawładniecia duszą, i sercem uległej suczki. Sprawy cielesne, co prawda muszą iść w parze, ale są tu drogą do osiagniecia celu, pięknym... aczkolwiek dodatkiem.
W relacjach Pan-suczka, samymi karami i chłostą, nie zdziała się wiele na dłuższą metę. Osobiście bezmyślne karanie, bez przyczyny, bądź celów dydaktycznych. Jest dla mnie zwykłą chęcią wyżycia się.
Co prawda, suczka jest własnościa Pana, i Pan z nia może zrobic wszystko, ale w zamian za jej zaufanie, oddanie i wierność, powinien conajmniej otoczyć ją własciwą opieką. Także moralną.
I nie odrzucam możliwości, ze Pan kocha suczke, jak i suczka kocha Pana. Choć nie łatwo, być srogim dla suczki, którą się pokochało. I także, suczce niełatwo, zrobić coś złego, aby zasłużyć na karę, jesli kocha Pana.

Każdą znajomość, zaczynam od poznawania duszy kobiety uległej. Aby zawładnać następnie nią, i jej ciałem.
Nie za bardzo uznaję, spotkania sesyjne - bez uprzedniej znajomości mailowej na odpowiednim poziomie.
Potrzeba czasu, aby zaufać - i działa to w obie strony.
Nie rozpoczynam znajomosci wirtualnej, bez cienia szans na realne spotkanie.
Więc i miejsce zamieszkania suczki, jak i jej uroda w odniesieniu do moich pragnień, są ważne.
Lubię rolę Pana-nauczyciela. Po szkoleniu, wiem, czy suczka spełnia moje wymagania, i wtedy mogę przenieść znajomość na wyższy poziom.

Wiecej o mnie, napewno w pytaniach i odpowiedziach, wyjdzie z czasem.

Witam sie zatem, pozdrawiajac wszystkie Dominy i Masterów, tego forum
A także witam, uległe osoby.
Moje preferencje, to zdecydowanie chude, lub smukłe suczki, o dobrym sercu, które zapraszam do kontaktu.

Vizard






  PRZEJDŹ NA FORUM